mgr fizjoterapii Katarzyna Żak

Świąteczne obżarstwo...

Święta Bożego Narodzenia to szczególny czas dla każdego z nas. Spotykamy się wspólnie z rodziną przy wigilijnym stole, dzielimy opłatkiem, kolędujemy. Według staropolskiej tradycji na wigilijnym stole pojawia się 12 potraw i aby szczęście dopisywało w Nowym Roku należy choćby spróbować każdej z nich. Dodatkowo na świątecznym stole pojawiają się potrawy, które spożywamy raz do roku, właśnie w czasie Świąt i trudno odmówić sobie ich skosztowania. Niestety wynikiem takiego zachowania jest przejedzenie i kłopoty z układem trawiennym, które mogą objawiać się pod postacią:

  • zgagi,
  • niestrawności i bólów brzucha,
  • wzdęć,
  • zatruć pokarmowych,
  • biegunki i wymiotów.

Każdy z tych objawów jest nieprzyjemny i może nam uniemożliwić rodzinne biesiadowanie. Dlatego warto znać objawy i sposoby na rozwiązanie trawiennych kłopotów.
Zgaga - co to takiego i jak z tym walczyć?
Zgaga (czyli fachowo choroba refluksowa) objawia się uczuciem pieczenia i palenia w przełyku, czasem również w samym żołądku. Może się ona pojawić u osób w każdym wieku, jednak częściej występuje między 50 a 70 rokiem życia.
Uczucie pieczenia pojawia się najczęściej po przejedzeniu, spożyciu nadmiernie bogatych w węglowodany lub zbyt tłustych potraw (co jest częste w czasie Świąt). Po zjedzeniu, pokarm przez przełyk wędruje do żołądka, gdzie zostaje zneutralizowany za pomocą kwasów trawiennych. Dalej powinien trafić do jelit, jednak gdy nadmiernie wypełnimy żołądek, pokarm zaczyna wracać do przełyku co skutkuje uczuciem palenia w okolicy mostka.
Objawy zgagi łagodnieją gdy zastosujemy leki neutralizujące kwasy żołądkowe i obniżające ich wytwarzanie. W niewielkich dawkach są dostępne w każdej aptece. Należą do nich: Ranigast Max, Manti, Rennie czy też Maalox, a także BioprazolBio, Gasec, Contix ZRD czy Piastprazol.
Gdy jednak zgaga chronicznie powraca należy udać się do lekarza, aby skontrolował stan śluzówki przełyku i wdrożył leczenie.
Sposoby na to, aby w przyszłości zgagi uniknąć:

  • wyeliminować z diety produkty tłuste i ostre,
  • kawa i alkohol - mocno zwiększają wydzielanie się kwasów żołądkowych,
  • czekolada - odpowiada za nadmierne rozluźnianie dolnego zwieracza przełyku, który znajduje się na styku z żołądkiem, co ułatwia powrót treści pokarmowej z żołądka do przełyku i wywołuje uczucie pieczenia,
  • napoje gazowane - zbyt duża liczba bąbelków rozdyma nasz żołądek i utrudnia poprawne trawienie,
  • cebula - działa podobnie jak czekolada, rozluźniając zwieracz przełyku,
  • sok pomidorowy oraz soki cytrusowe - wzmagają kwaśność zawartości żołądka.

Uwaga!
Jednym z domowych sposobów na zgagę jest wypicie szklanki mleka. Jednak picie mleka, choć przynosi chwilową ulgę, stymuluje żołądek do produkcji jeszcze większej ilości kwasu.

Kilka słów on niestrawności…
Najczęstszą przyczyną pojawienia się niestrawności jest złe odżywianie się, stres, alkohol czy siedzący tryb życia. Tłuste potrawy, nadmiernie obfite posiłki czy spożywanie pokarmów w biegu może łatwo prowadzić do tej przypadłości. Czasem jednorazowa niestrawność może przerodzić się w chroniczny kłopot trawienny czyli dyspepsję. Wtedy należy udać się do lekarza, który pomoże ją zwalczyć.
Niestrawność przejawia się nieprzyjemnymi objawami pod postacią: bólów brzucha, pieczenia, odbijania się, uczucia nadmiernej sytości czy też twardy brzuch. Najłatwiejszym i najbardziej skutecznym sposobem jest zmiana sposobu odżywiania (spożywanie świeżych warzyw, owoców, produktów zawierających błonnik, które wspomagają trawienie). Jeśli spotkała nas niestrawność w skutek świątecznego przejedzenia można sobie pomóc wypijając mięte, herbatę rumiankową i zastosować jednodniowy post bądź sięgnąć po preparaty poprawiające trawienie, takie jak: Zioła szwedzkie Bittnera, Iberogast w kroplach czy popularny, ale skuteczny Raphacholin C lub Sylimarol. Gdy objawy pomimo tego nie ustępują warto zasięgnąć porady gastrologa.

Jak uchronić się przed stresem związanym z przygotowaniami do Świąt? Jak można się zrelaksować? Kliknij TUTAJ.

Brzuch jak balon...
W czasie Świąt zjadamy nie dość, że duże ilości jedzenia to jeszcze są one ciężkostrawne dla naszego układu trawiennego. Taki stan rzeczy może powodować wzdęcia – czyli gromadzenie się gazów w jelitach. Pojawia się przy tym uczucie rozpierania i pełności w jamie brzusznej, dziwne dźwięki przelewania się pokarmu w jelitach i ich skurcze czy też „wiatry”. Wśród przyczyn, które powodują pojawienie się wzdęć wymienić należy:

  • połykanie powietrza podczas szybkiego picia, jedzenia bądź prowadzenia rozmowy w czasie spożywania posiłku,
  • większe wydzielane śliny w jamie ustnej spowodowane np.: żuciem gumy
  • picie gazowanych napojów,
  • spożywanie potraw, które zwiększają wydzielanie się gazów (fasola, kapusta, groch, kalafior).

Aby uniknąć tego nieprzyjemnego objawu, należy spożywać posiłki w wolnym tempie, nie popijać ich napojami gazowanymi, a w przypadku potraw ciężkostrawnych pomóc sobie przez zastosowanie herbat ziołowych (z kopru włoskiego czy mięty pieprzowej).
Gdy jednak pomimo starań dopadnie nas wzdęcie możemy pomóc sobie za pomocą leków, które złagodzą objawy. Mogą być one w formie kapsułek (np.: Esputicon, Espumisan, Ulgix Wzdęcia, Simetigast Forte), kropli (Boiron Hepato-Drainol), tabletek do ssania (Ulgamax) czy granulek (Espumisan Easy).
Słów kilka o zatruciu pokarmowym…
Do zatrucia pokarmowego dochodzi najczęściej, gdy do naszego organizmu dostaną się szkodliwe bakterie, wirusy czy też toksyny. Może się tak zdarzyć, gdy nie zadbamy o czystość rąk i produktów przed przygotowaniem posiłku, niewłaściwie przechowujemy jedzenie lub zakupiliśmy żywność z niepewnego źródła. Objawy pojawiające się przy zatruciu to: wymioty, ból brzucha, biegunka, a czasami również gorączka. Symptomy, choć dla nas prawdziwie nieprzyjemne, nie zagrażają życiu. Zatrucie pokarmowe trwa zwykle kilka dni i nie wymaga specjalistycznego leczenia. Wyjątkiem są zatrucia spowodowane spożyciem grzybów czy też ryby lub gdy objawy znacznie się nasilają. Wtedy należy zgłosić się do lekarza.
Pojawienie się wymiotów czy też biegunki jest naturalnym objawem naszego organizmu, który ma na celu usunięcie skażonego pożywienia z naszego ciała. Dlatego nie powinniśmy im zapobiegać. Im szybciej wydalimy szkodliwy produkt, tym szybciej będziemy zdrowi. Podczas torsji tracimy dużo płynów, co może spowodować odwonienie i utratę ważnych składników mineralnych naszego organizmu. Dlatego osoba, która uległa zatruciu musi pić jak najwięcej płynów, nawet wtedy, gdy za chwilę je zwróci. Najlepiej jest pić wodę lub mocną, czarną nieco osłodzoną herbatę, gdyż działa ona przeciwzapalnie. W czasie zatrucia możemy wspomóc nasz organizm stosując środki nawadniające i uzupełniające elektrolity (Orsalit, Floridral, Litorsal, Sanolit). Nie powinniśmy stosować preparatów, które zahamują biegunkę o ile nie jest to konieczne. Jednak gdy musimy odbyć podróż możemy zastosować Loperamid, Endiex, Imodium czy Stoperan.
Gdy dokuczają nam wymioty czy biegunka nie powinniśmy jeść. Po ataku torsji należy dać odpocząć naszemu żołądkowi przez co najmniej godzinę. Później możemy spróbować zjeść lekki posiłek w postaci sucharka, krakersa lub kleiku.

Uwaga!
Możesz zmniejszyć ryzyko świątecznego obżarstwa. Oto kilka rad jak do tego nie dopuścić:
- zastosujmy takie przepisy, które są mniej kaloryczne a przez to mniej ciężkostrawne,
- zjedzmy tylko tyle by zaspokoić głód,
- nie spożywajmy alkoholu podczas obfitych posiłków,
- po obfitym obiedzie wyjdźmy na spacer, aby "rozruszać" nasze jelita i przyspieszyć trawienie.

Wesołych Świąt!

ostatnia zmiana: 15.02.2023 00:00:00